Codzienność branży beauty w czasach epidemii
Codzienność branży beauty w czasach epidemii

Codzienność branży beauty w czasach epidemii

Epidemia koronawirusa wpłynęła na cały świat. Z dnia na dzień zostaliśmy postawieni w zupełnie nowej, trudniej rzeczywistości. Na większość przedsiębiorstw nałożono obostrzenia, które miały być odpowiedzią na rosnącą liczbę zakażeń. W efekcie branża beauty została całkowicie zamrożona. Po zniesieniu lockdown'u pracownicy stopniowo wracali do pracy, jednak reżim sanitarny znaczącą wpłynął na ich codzienność. Wytyczne sanepidu regulują nowy system pracy tak, by zapewnić bezpieczeństwo zarówno pracowników jak i klientów.

Chociaż zdecydowana większość kosmetyczek, wizażystek i kosmetologów mówi, że odpowiednia higiena pracy i dezynfekcja zawsze były podstawą pracy, więc nie odczuwają dużej różnicy, to jednak pozostają stres i presja spowodowane nieznaną dotąd sytuacją.

Podstawową zasadą, która obowiązuje nie tylko w salonach kosmetycznych, ale we wszystkich publicznych przestrzeniach zamkniętych jest noszenie maseczki lub przyłbicy ochronnej. Oprócz tego obowiązkowa jest również dezynfekcja rąk tuż po wejściu do salonu. Obecnie w jeszcze większym stopniu niż wcześniej trzeba dbać o dezynfekcję sprzętów i miejsc pracy. Zalecane jest również zachowanie dystansu. Pracownicy branży beauty muszą teraz zwracać uwagę na wiele szczegółów, by zapewnić najwyższy poziom bezpieczeństwa dla siebie i swoich klientów. Oprócz specjalnych zabezpieczeń warto wyposażyć się również w najwyższej jakości fartuchy ochronne, które zapewnią komfort w tych niecodziennych warunkach pracy.

Wszystkie komentarze